Portal BHP dla Profesjonalistów - aktualności, akty prawne, porady 1 Listopad 2014 r. RSS
Facebook Twitter Google Plus

Czy 1 lipca 2013r. to kolejna propozycja końca świata?

Data publikacji: 28 czerwca 2013 r.

Nadchodzi 1 lipca 2013 r. czyli dzień w którym możliwość wykonywania zawodu utracą tzw. behapowcy "kursowi", tzn. nieposiadający tytułu technika bhp czy studiów o kierunku lub specjalności w zakresie bhp.

Zgodnie z § 2 rozporządzenia RM z dnia 2 listopada 2004 r. (Dz. U. Nr 246, poz. 2468; z zm.) osoby zatrudnione w służbie bhp i wykonujące zadania tej służby w dniu wejścia w życie rozporządzenia, zachowują prawo do zatrudnienia w służbie bhp i wykonywania zadań tej służby przez okres 8 lat od dnia wejścia w życie niniejszego rozporządzenia.

Nie, to nie jest kolejna propozycja końca świata. Chociaż dla niektórych to niemalże to samo może oznaczać. A chodzi o pracowników służby bezpieczeństwa i higieny pracy.

Powodem, dla którego postanowiłem napisać ten tekst jest sezon polowań lub jak kto woli łapanek, na studia podyplomowe w dziedzinie bhp. Z różnych stron atakują reklamy, ogłoszenia, ulotki zachęcające do podniesienia swoich kwalifikacji i uzyskania nowego zawodu. To ostatnie określenie wprawiło mnie w osłupienie i z ciekawości sprawdziłem ile trwają takie studia według autora tej ulotki. O dziwo, tradycyjnie dwa semestry. To ja chyba już jestem stary i nie nadążam za obecnymi metodami nauczania, jeżeli w rok można zdobyć zawód.

A teraz poważnie. Obiegowa opinia o behapowcach jest taka, że nic nie robią, a muszą być. Tylko ten, kto zakosztował tej pracy i wykonuje ją uczciwie i rzetelnie wie, jaki to czasami ciężki kawałek chleba. Zwłaszcza wtedy, gdy zdarzy się wypadek, albo nad pracodawcą wisi topór w postaci mandatu. Jak mówi stare przysłowie: „Jak trwoga, to …”. Często pełnienie służby bhp to ciągła walka i udowadnianie, że koń nie jest wielbłądem.

Czasami spotykam się ze śmiałkami, którzy jednak postanawiają w rok stać się behapowcami. W grupach studentów 90% to laicy, którzy nigdy nie mieli kontaktu z pełnieniem obowiązków służby bhp.

W 2004 roku Rada Ministrów popełniła zmianę rozporządzenia w sprawie służby bhp, która określiła kwalifikacje, jakie powinny posiadać osoby, które będą w różny sposób wykonywać zadania określone dla służby bhp. Wielokrotnie analizowałem to rozporządzenie i mam wrażenie, że określone tam studia podyplomowe miały służyć przede wszystkim pracownikom służby bhp, którzy nie mają wykształcenia kierunkowego i w ten sposób uzupełnić ich wiedzę i umiejętności. A tu klapa. Większość studentów to zupełni laicy, często bezrobotni z dofinansowaniem Urzędów Pracy, księgowi(e), kadrowi(e), sekretarki, sekretarze itp.

Skoro można powierzyć wykonywanie zadań służby bhp pracownikowi przy innej pracy to behapowca można zwolnić (jedna pensja mniej), a przysłowiowej kadrowej dołoży się obowiązki przy dotychczasowym wynagrodzeniu. I mamy w ten sposób "super stanowisko”.

Komentarze (0) dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz lub edytować istniejący. Jeśli nie masz jeszcze konta możesz je założyć tutaj