Nadzór górniczy postuluje o ulepszenie przepisów

Nadzór górniczy postuluje o ulepszenie przepisów

W ubiegłym roku w polskim górnictwie zginęło 21 górników, a 14 odniosło ciężkie obrażenia. Dla poprawy bezpieczeństwa, nadzór górniczy postuluje m.in. o ulepszenie przepisów, poprawę jakości szkoleń.

Widzimy na przykład wyraźne przeregulowanie w obszarze szeroko rozumianych przepisów energomaszynowych, które często są zbyt szczegółowe - bywa to kłopotliwe dla przedsiębiorców, a jednocześnie nie ma przełożenia na efektywność i bezpieczeństwo. Przeciwnie, zdarzają się sytuacje, w których przepisy w tym zakresie mogą wręcz hamować wprowadzanie do górnictwa bardziej efektywnych, nowoczesnych rozwiązań i innowacji - powiedział prezes WUG, jako przykład podając np. niektóre regulacje dotyczące pracy szybów.

Jego zdaniem wiele przepisów związanych np. z dopuszczaniem do użytku w kopalniach maszyn i urządzeń, można uprościć, kładąc jednocześnie nacisk na zwiększenie odpowiedzialności producentów za ich wyroby. W ocenie prezesa Mirka dzięki zmianom przepisów można znacznie zmniejszyć koszty działania górnictwa przy zachowaniu rygorystycznych norm bezpieczeństwa pracy.

Nadzór górniczy zwraca także uwagę na problem kwalifikacji średniego dozoru w górnictwie odkrywkowym, postulując powrót do stwierdzania kwalifikacji osób dozoru ruchu w odkrywkowych zakładach górniczych przez urzędy górnicze. W ub. roku w niewielkich odkrywkach zginęło aż pięciu pracowników - to prawie jedna czwarta wszystkich ubiegłorocznych ofiar górniczej pracy w polskim przemyśle wydobywczym. Najczęstszą przyczyną wypadków były wadliwie wykonywane roboty i ludzkie błędy.

Niedociągnięcia nadzór górniczy widzi także w jakości szkoleń pracowników zakładów wydobywczych, wynikające po części również z niedoskonałości przepisów.

Widzimy np. potrzebę okresowej weryfikacji jakości pracy rzeczoznawców ds. ruchu zakładu górniczego - zwłaszcza indywidualnych - powiedział prezes WUG.

Inny postulat dotyczy podniesienia rangi służb BHP w kopalniach. Drogą do tego może być m.in. przywrócenie stwierdzania kwalifikacji kierowników działów BHP w zakładach górniczych przez okręgowe urzędy górnicze.

WUG postuluje także udoskonalenie mechanizmu współpracy organów nadzoru górniczego ze starostami w procesie udzielania przez nich koncesji na eksploatację kopalin (piasku, kruszyw itp.), np. poprzez obowiązkową i wiążącą opinię dyrektorów okręgowych urzędów górniczych podczas ustalania warunków ich udzielania.

Widzimy też konieczność wprowadzenia zabezpieczeń finansowych przy udzielaniu koncesji, i wygaszania ich dopiero po całkowitej likwidacji zakładu górniczego - wskazał prezes WUG.

Wyższy Urząd Górniczy to najważniejsza górnicza instytucja, odpowiedzialna - poprzez okręgowe urzędy górnicze - m.in. za zatwierdzanie planów ruchu kopalń oraz kontrolująca respektowanie norm bezpieczeństwa w górnictwie. Nadzorowi górniczemu w Polsce podlega 41 podziemnych zakładów górniczych, 93 zakłady otworowe oraz blisko 7,4 tys. zakładów odkrywkowych. Krajowy przemysł wydobywczy bezpośrednio zatrudnia ponad 175 tys. pracowników.

Skomentuj