O nielegalnym zatrudnieniu i umowach cywilnoprawnych

O nielegalnym zatrudnieniu i umowach cywilnoprawnych

Nielegalne zatrudnienie to jeden z tematów posiedzenia sejmowej Rady Ochrony Pracy, które odbyło się we wtorek o godz. 10.00. Obrady były też poświęcone m.in. umowom cywilnoprawnym i terminowym w stosunkach pracy.

Zgodnie z danymi Państwowej Inspekcji Pracy w latach 2007 – 2013 inspektorzy pracy przeprowadzili łącznie ponad 152 tys. kontroli legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej wykonywanej przez obywateli polskich. Skontrolowano 146 tys. podmiotów zatrudniających ponad 6 mln osób, z czego 1,2 mln stanowiły osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych, a 65,5 tys. - prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek. PIP zrealizowała również przeszło 12,6 tys. kontroli legalności zatrudnienia i pracy cudzoziemców. Objęły one podmioty powierzające pracę 74,5 tys. obcokrajowcom.  Ponadto, w 2013 r. w wyniku zgłoszonych do PIP skarg dotyczących pracy na podstawie umów cywilnoprawnych w warunkach odpowiadających stosunkowi pracy skontrolowano 501 podmiotów. Zatrudniały one 69,5 tys. pracowników, zaś 149 tys. osób pracowało w nich na podstawie umów cywilnoprawnych, a prawie 1,3 tys. w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. W związku ze skargami w sprawie nieprawidłowości dotyczących m.in. zawierania i rozwiązywania umów terminowych skontrolowano w ubiegłym roku 78 pracodawców, którzy zatrudniali łącznie 9,1 tys. pracowników. W okresie objętym kontrolami pracodawcy ci zawarli łącznie 1,1 tys. umów na czas określony.

Warto przy tej okazji zajrzeć do Kodeksu pracy i sprawdzić, co przepisy mówią na temat rodzajów umów o pracę.

 Zgodnie z Art. 25. § 1. Umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności.

 Porządek, w jakim ustawodawca wymienia rodzaje umów, świadczy o ich ważności. Choć nie wynika to bezpośrednio z przepisu, należy uznać, że dla ustawodawcy najważ­niejsze znaczenie odgrywa umowa bezterminowa. Wskazuje na to cały system ochrony trwałości stosunku pracy, który w gruncie rzeczy jest dostosowany do umów zawartych na czas nieokreślony. W przepisie tym wyraźnie brakuje jednak granicy czasowej umowy zawartej na czas określony. Brak jakiegokolwiek limitu czasowego powoduje nagminne nawiązywanie umów terminowych, nieraz na długie okresy nawet 10-letnie, z zastrzeżeniem możliwości rozwiązania umowy za 2-tygodniowym wypowiedzeniem, co stanowi skuteczne obejście systemu ochrony trwałości stosunku pracy. Nie podzielam kierunków orzecznictwa sądownego zmierzającego do ograniczenia czasowego umów terminowych, ponieważ tym sposobem nie wolno zmieniać istniejącego stanu prawnego, gdyż taka działalność wykracza poza kompetencje sądów i stanowi rażące naruszenie art. 7 Konstytucji RP.

Skomentuj