Przepisy KP nie dyskwalifikują osób niepełnosprawnych

Przepisy KP nie dyskwalifikują osób niepełnosprawnych

Przepisy kodeksu pracy nie ograniczają możliwości podjęcia zatrudnienia osobom niepełnosprawnym ze względu na jej przyczynę - podkreślił we wtorek podczas posiedzenia sejmowej komisji Mirosław Przewoźnik.

Sejmowa Komisja do Spraw Petycji wysłuchała we wtorek odpowiedzi przedstawiciela rządu na dezyderat w sprawie umożliwienia osobom głuchym uzyskiwania uprawnień do kierowania wózkami widłowymi.

W dokumencie z 11 maja 2017 r., adresowanym do Prezesa Rady Ministrów, komisja uznała za konieczne dokonanie kompleksowego przeglądu przepisów i praktyki ich stosowania przy współudziale resortów zdrowia, gospodarki i pracy, Urzędu Dozoru Technicznego oraz organizacji szkoleniowych i pracodawców, którzy mają doświadczenie w zatrudnianiu osób głuchych.

Komisja zwróciła się do premiera o dokonanie pogłębionej analizy zawodów, w których osoby niesłyszące natrafiają na problemy z ich wykonywaniem.

Podczas wtorkowego posiedzenia komisji dyrektor biura pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych podkreślił, że dysfunkcja słuchu nie powinna decydować o tym, czy można pracować na jakimś stanowisku pracy. Zaznaczył, że to lekarz medycyny pracy "w ramach swojej odpowiedzialności podejmuje decyzję o dopuszczeniu danej osoby do pracy na konkretnym stanowisku". Dodał, że jest to przede wszystkim "kwestia oceny czynników niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia, wynikających ze sposobu wykonywania pracy".

Zarówno kodeks pracy, jak i pozostałe regulacje nie dyskwalifikują osób z dysfunkcją słuchu, jeżeli chodzi o podejmowanie zatrudnienia - podkreślił Przewoźnik.

Ustawa o rehabilitacji (zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych - PAP), mimo że wyróżnia stopień niepełnosprawności, nie dyskwalifikuje osoby niepełnosprawnej w podejmowaniu zatrudnienia. To na zewnątrz istnieją przeszkody, które pracodawca powinien zlikwidować, żeby osoba niepełnosprawna mogła być zatrudniona - wyjaśnił.

Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie wyklucza możliwości zatrudnienia u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej w razie przystosowania przez pracodawcę stanowiska pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej oraz zatrudnienia w formie telepracy.

W piśmie, które jest odpowiedzią na dezyderat, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej i pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztof Michałkiewicz podkreślił, że orzeczenie o stopniu niepełnosprawności (lub o niepełnosprawności) zawiera wskazania, które nie mają charakteru "bezwzględnie wiążącego", uniemożliwiającego osobie niepełnosprawnej np. prawo do zatrudnienia.

Oznacza to, że zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie wyklucza możliwości zatrudnienia takiej osoby także u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej.

Michałkiewicz zwrócił się do przedstawicieli wszystkich resortów o wskazanie zawodów, których nie mogą wykonywać osoby niepełnosprawne.

Jak poinformował na posiedzeniu komisji Przewoźnik, "na dzisiaj otrzymaliśmy siedem odpowiedzi, które mówią, że nie ma takich przeciwskazań".

Przekazał, że do resortu nie dotarła także żadna informacja o orzeczeniu przez lekarzy medycyny pracy odmowy zatrudnienia osób z dysfunkcją słuchu na stanowisku operatora wózków widłowych.

Skomentuj