Uznanie przez ZUS umowy o pracę za pozorną

Uznanie przez ZUS umowy o pracę za pozorną

Zgodnie z prawem, nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Nie ulega zatem wątpliwości, że każda pozorna umowa będzie nieważna.

W praktyce niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w których ZUS odmawia objęcia pracownika ochroną ubezpieczeniową zarzucając, że łącząca go z pracodawcą umowa o pracę została zawarta dla pozoru, w celu wyłudzenia świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Nierzadko zarzut ten jest stawiany pracownicom, które w momencie zawierania umowy o pracę były w ciąży lub zaszły w ciążę w pewien czas po jej zawarciu, a następnie rozpoczęły korzystanie z „ciążowego” L-4.

Pozorność jako wada oświadczenia woli

Do formalnego zawarcia umowy o pracę dochodzi na skutek złożenia zgodnych oświadczeń woli przez jej strony. W prawie cywilnym wyróżnia się sześć wad oświadczeń woli, które mogą zniweczyć cel czynności prawnej opartej na tego typu oświadczeniu. Jedną z nich jest pozorność czynności prawnej, która prowadzi do jej uznania za nieważną z mocy samego prawa (zob. art. 83 § 1 zd. 1 k.c.).

Istota tej wady oświadczenia woli sprowadza się do świadomego dokonania czynności prawnej, polegającej na stworzeniu stanu rozbieżności pomiędzy rzeczywistymi intencjami osoby oświadczenie składającej a ich uzewnętrznieniem. W zamyśle osoby składającej oświadczenie woli ma ono nie wywoływać żadnych skutków prawnych bądź też ma wywołać skutki odmienne od tych, które wynikają z treści czynności prawnej. W pierwszym przypadku czynność ta będzie bezwzględnie nieważna, w drugim zaś przypadku jej ważność będzie oceniana według właściwości ukrytej czynności prawnej (art. 83 § 1 zd. 2 k.c.).

Z przypadkiem zawarcia umowy o pracę dla pozoru będziemy mieli do czynienia, gdy przy składaniu oświadczeń woli (zawieraniu umowy o pracę) obie strony miały świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy1.

Obowiązek ubezpieczeniowy

Uzyskanie statusu pracownika stwarza podstawę do objęcia ubezpieczeniem społecznym (zob. art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 ust. 1 SUSU)2, dzięki któremu dana osoba może korzystać ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego (np. zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego). Obowiązek ubezpieczeniowy trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania (art. 13 ust. 1 SUSU). Pracodawca będący płatnikiem składek zobligowany jest do dokonania zgłoszenia pracownika do ubezpieczenia społecznego w terminie 7 dni od powstania omawianego obowiązku (zob. art. 36 ust. 4 SUSU).

W razie zaistnienia takiej potrzeby, w toku czynności kontrolnych/wyjaśniających prowadzonych przez inspektorów ZUS, na pracodawcy jako podmiocie dokonującym zgłoszenia ciąży obowiązek wykazania istnienia stosunku prawnego będącego tytułem ubezpieczenia. Fakt nawiązania stosunku pracy może zostać wykazany przez przedłożenie dokumentu zawartej umowy o pracę. Przy czym dokument ten nie jest dla ZUS wiążący i w trybie art. 41 ust. 13 SUSU może zostać przez niego zakwestionowany. Innymi słowy, ZUS może podjąć czynności kontrolne/wyjaśniające w celu ustalenia, czy w ramach formalnie zawartej umowy o pracę pracownik rzeczywiście świadczy pracę, i tym samym, czy umowa ta może stanowić tytuł ubezpieczeniowy. Tego typu działania są podejmowane w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy wynika, że strony zawarły umowę o pracę jedynie w celu objęcia danej osoby ochroną ubezpieczeniową, a w rzeczywistości nie realizują jej postanowień.

W obszernym i ugruntowanym orzecznictwie przyjmuje się, że podleganie ubezpieczeniu społecznemu wynika z rzeczywistego zatrudnienia, a nie z samego faktu zawarcia umowy o pracę. Dokument w postaci umowy o pracę nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony umowy, faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie. Na aprobatę nie zasługują bowiem sytuacje, w których osoba zainteresowana uzyskaniem świadczeń z ubezpieczenia społecznego, do których nie ma tytułu, z pomocą płatnika składek wytwarza dokumenty służące wyłącznie do tego celu3. A zatem o tym, czy strony istotnie nawiązały umowę o pracę, nie decyduje formalne zawarcie (podpisanie) umowy nazwanej umową o pracę, lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie na jej podstawie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy – przede wszystkim świadczenie pracy przez pracownika z zamiarem realizowania obowiązków pracowniczych, czyli świadczenie pracy w charakterze pracownika. Ustalenie, że osoba, z którą formalnie zawarto umowę o pracę, faktycznie pracy nie świadczyła, a także, że przy zawieraniu umowy o pracę w ogóle takiego zamiaru nie miała, co czyni zawartą jedynie dla pozoru umowę o pracę bezwzględnie nieważną z mocy prawa, wyklucza możliwość stwierdzenia, że w takiej sytuacji doszło do nawiązania stosunku pracy4. Fakt, że oświadczenia stron umowy zawierają określone w art. 22 k.p. formalne elementy umowy o pracę, nie oznacza, że umowa taka jest ważna. Jeżeli strony nie zamierzały osiągnąć skutków wynikających z umowy, w szczególności jeżeli nie doszło do podjęcia i wykonywania pracy, a jedynym celem umowy było umożliwienie skorzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, umowa taka jest pozorna (art. 83 k.p.)5. Do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie może dojść wówczas, gdy zgłoszenie do tego ubezpieczenia dotyczy osoby, która rzeczywiście nie świadczy pracy, a dokonanie przedmiotowego zgłoszenia następuje pod pozorem zatrudnienia. W takich sytuacjach dochodzi do zgłoszenia do ubezpieczenia osoby, która nie może być uznana za podmiot ubezpieczenia, ponieważ nie świadczy pracy i przez to nie można jej przypisać cech „zatrudnionego pracownika”, skoro nie są wykonywane obowiązki i prawa płynące z umowy o pracę6.

Skomentuj