Wszystko o urlopach w czasie koronawirusa

Wszystko o urlopach w czasie koronawirusa

Liczne zakłady pracy zamknęły swoje siedziby oraz oddziały w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Tym samym pracodawcy nakłaniają swoich pracowników do brania urlopów.

Pracodawcy zdają sobie sprawę, że przestój wywołany rozprzestrzenianiem się koronawirusa odbije się znacząco na sytuacji finansowej ich firm. Wielu z nich, aby zredukować koszty, ale także ograniczyć liczbę osób w firmie ze względu na COVID-19 nakłania swoich pracowników do wzięcia urlopu. Często nieświadomi swoich praw pracownicy godzą się na takie rozwiązania.

Czym jest urlop wypoczynkowy?

Według artykułu 152 Kodeksu pracy pracownikowi przysługuje prawo do:

  • corocznego,
  • nieprzerwanego,
  • płatnego

urlopu wypoczynkowego. Jest to przerwa w pracy przeznaczona na regenerację sił psychofizycznych osoby zatrudnionej na podstawie stosunku pracy.

Wymiar urlopu wypoczynkowego zależy od stażu pracy pracownika i ze względu na to może wynosić:

  • 20 dni – jeżeli pracownik pracuje krócej niż 10 lat,
  • 26 dni – jeżeli pracownik pracuje dłużej niż 10 lat.

Urlopu udziela się w dni, które są dla pracownika dniami pracy w wymiarze godzinowym, przy założeniu, że 1 dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy. Pracodawca zgodnie z art. 161 Kodeksu pracy ma obowiązek udzielić pracownikowi urlopu w tym roku, w którym pracownik uzyskał do niego prawo – nie może mu zabronić wykorzystać urlopu. Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części, ale przynajmniej jedna część wypoczynku w roku powinna trwać minimum 14 kolejnych dni kalendarzowych (2 tygodnie).

Urlop wypoczynkowy to prawo i przywilej każdego pracownika. Przymusowy urlop wypoczynkowy w świetle prawa nie powinien mieć miejsca. Zmuszenie pracownika do urlopu wypoczynkowego jest poważnym naruszeniem jego praw. 

Jednak w tym miejscu należy wspomnieć o sytuacji, kiedy to pracodawca może odmówić urlopu. Warto także zaznaczyć, że wszelkie terminy urlopów powinny być wcześniej uzgadniane z pracodawcą i w tym celu tworzy się tzw. coroczne plany urlopów. Pracodawca może nie wyrazić zgody na odpoczynek danego pracownika w danym terminie i nie podpisać wniosku urlopowego. Czyli tak, jak pracodawca nie może wysłać pracownika na urlop bez jego zgody, tak nie musi zaakceptować wybranego przez niego terminu. Należy przy tym zauważyć, że całkowite uniemożliwienie pracownikowi wypoczynku jest naruszeniem jego praw. Optymalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie zatem wspólne uzgodnienie terminu urlopu odpowiadającego obu stronom.

Wróćmy jednak do obecnej sytuacji jaka ma miejsce w naszym kraju….

Ustaliliśmy już, że pracodawca nie może wysłać pracownika na urlop wypoczynkowy bez jego zgody. Istnieją jednak wyjątki.

Komentarze (2)

Urlop na sile

On - 9 kwietnia 2020 13:28

To samo. W Grudziądzu w pewnym zakładzie pracy zmusza się pracowników do wykorzystania urlopów płatnych A nawet bezpłatnych pod groźbą utraty pracy. Kto jest w stanie pomóc???

Brak zgody pracodawcy na przesunięcie terminu urlopu - czy jest zasadny?

an - 9 kwietnia 2020 12:23

Czy zatem w czasie epidemii pracodawca ma prawo żądać wykorzystania urlopu wypoczynkowego wbrew woli pracownika powołując się na to, iż w rocznym planie urlopów był on w tym terminie zaplanowany. Dodam, że w przypadku nie złożenia wniosku urlopowego pracodawca grozi wyciągnięciem konsekwencji twierdząc, iż skoro pracownik podpisem zaakceptował plan urlopów to w tychże wymienionych terminach ma obowiązek go brać i nie wyraża zgody na zmianę terminu.

Skomentuj