Zakaz dyskryminacji w pracy

Zakaz dyskryminacji w pracy

Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałaś wszelkim objawom dyskryminacji.

Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy — jest niedopuszczalna.
Zgodnie z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, korzystanie z praw i  wolności winno być zapewnione bez dyskryminacji, wynikającej z takich powodów, jak: płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek  innych przyczyn. Konstytucja RP w art. 32 ust. 2 odnosi się do równouprawnienia w sposób ogólny, stwierdzając, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Kodeks pracy uszczegóławia zasadę  równouprawnienia na gruncie stosunków pracy. Wymienione przyczyny dyskryminacji mają charakter przykładowy, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę słowa „w szczególności”. Wobec tego o dyskryminacji można będzie mówić także w razie jej wystąpienia z innych  przyczyn niż wymienione w komentowanym przepisie. Przykładowo, niedopuszczalne byłoby dyskryminowanie danego pracownika w zakresie niesprawiedliwego wypłacania mu wynagrodzenia za pracę z tej przyczyny, że pochodzi on z rodziny zamożnej i wedle pracodawcy pieniądze  nie są mu, aż tak jak innym, potrzebne.

Art. 3 ustawy z dnia 23.05.1991 r. o związkach zawodowych, j.t.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854, z późn. zm., przewiduje, że nikt nie może ponosić ujemnych następstw z powodu przynależności do związku zawodowego lub pozostawania poza nim albo wykonywania funkcji  związkowej. W szczególności nie może to być warunkiem nawiązania stosunku pracy i pozostawania w zatrudnieniu oraz awansowania  pracownika. Szczególne znaczenie odgrywa dla działaczy związkowych możliwość dyskryminowania ich w sferze dokonywanych  przeszeregowań czy awansów. Wiadomo, że czynności te realizowane są w ramach uznania pracodawcy. Jeżeli związek zawodowy znajduje  się w poprawnych stosunkach z pracodawcą, to w zasadzie nie powinno dochodzić do naruszenia tej zasady. Działalność związkowa z natury rzeczy zakłada jednak konflikt między związkiem a pracodawcą. Wobec tego poprawnie funkcjonująca zakładowa organizacja związkowa nie może się ustrzec konfliktów rzutujących następnie na sposób potraktowania jej zarządu przez pracodawcę. Wydaje się, że brakuje tutaj  jakiegoś sensownego rozwiązania, gwarantującego osobom zaangażowanym w działalność związkową nieponoszenie z tego tytułu  negatywnych skutków finansowych. Bardzo trudno jest udowodnić, że brak przeszeregowania wynika z niesłusznej oceny pracy działacza związkowego, dokonanej pod wpływem jego działalności związkowej. Zainteresowany pracownik teoretycznie mógłby wystąpić do sądu pracy, ale myślę, że niewiele by wskórał, ponieważ omawiana zasada nie jest wystarczająca do domagania się podwyżki płac. Można by wobec  tego rozważyć potrzebę ustanowienia zasady, w myśl której działacz związkowy powinien być objęty podwyżką płac w danym roku, np. w relacji co najmniej niwelującej stopień inflacji, oczywiście pod warunkiem, że pracodawca w danym roku przeszeregowania realizował.  Postanowienie takie winno być zawarte w ustawie o związkach zawodowych, a zanim zostanie ustanowione może być przedmiotem regulacji w układach zbiorowych pracy.

Skomentuj