
Zima w przepisach BHP – od ogólnego obowiązku do konkretnych wymogów
W polskich realiach klimatycznych okres zimowy nie jest „sezonową niedogodnością”, lecz przewidywalnym, corocznym testem dojrzałości systemu zarządzania bezpieczeństwem pracy. Dla służb BHP oraz kadry zarządzającej to czas, w którym ogólne obowiązki wynikające z Kodeksu pracy materializują się w bardzo konkretnych wymaganiach dotyczących temperatury, organizacji pracy, środków ochrony, napojów i posiłków profilaktycznych, a także stanu infrastruktury na terenie zakładu.
Okres zimowy w rozumieniu przepisów BHP obejmuje co do zasady czas od 1 listopada do 31 marca, który w praktyce służb BHP traktowany jest jako odrębny sezon organizacji pracy. W tym przedziale stosuje się szczególne zasady m.in. w zakresie zapewnienia odzieży ochronnej, ciepłych napojów oraz warunków umożliwiających ogrzanie się pracowników wykonujących prace na zewnątrz lub w zimnych pomieszczeniach.
Podstawą obowiązków pracodawcy jest ogólna zasada wynikająca z Kodeksu pracy oraz rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów BHP, nakazująca zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, w tym takiego mikroklimatu, który nie zagraża zdrowiu pracowników. Przepisy te nie tylko opisują minimalne standardy temperatury, ale też odsyłają do obowiązku dostosowania warunków pracy do rodzaju wykonywanych zadań i obciążenia organizmu.
Minimalna temperatura – granica między komfortem a ryzykiem
W pomieszczeniach pracy pracodawca ma obowiązek zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy, przy czym przepisy określają minimalne wartości, poniżej których praca nie powinna być wykonywana. Co do zasady w typowych pomieszczeniach pracy temperatura nie może być niższa niż 14°C, z wyjątkiem sytuacji, gdy względy technologiczne uniemożliwiają osiągnięcie takiego parametru.

Skomentuj