Praca jako zewnętrzna przyczyna wypadku przy pracy

Zewnętrzną przyczyną sprawczą zdarzenia może być każdy czynnik zewnętrzny (tzn. taki, który nie wynika z wewnętrznych właściwości człowieka) zdolny wywołać w istniejących warunkach szkodliwe skutki. W tym znaczeniu przyczyną zewnętrzną może być nie tylko narzędzie pracy, maszyna, siły przyrody, ale także praca i czynności samego poszkodowanego (np. potknięcie się, niefortunny odruch) (postanowienie Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2022 r., III USK 457/21).

Wnioskodawca był zatrudniony u pracodawcy jako kierownik zmiany. Umowa była zawarta na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy. Do jego obowiązków należało m.in. realizowanie programów produkcyjnych i raportowanie, zapewnienie płynności produkcji. Praca wykonywana była także w nadgodzinach oraz na umowę-zlecenie. W okresie 2013−2016 r. wnioskodawca przepracował 1694 godziny nadliczbowe, także w soboty i niedziele. Często dzwoniono do niego poza godzinami pracy. W chwili zakończenia stosunku pracy wnioskodawca miał około 60 dni niewykorzystanego urlopu, za co wypłacono mu ekwiwalent. W zakładzie pracy panował znaczny hałas oraz ulatniały się opary tzw. chmury olejowej. Wnioskodawca, jako kierownik zmiany, większość czasu pracy spędzał na hali. W tym okresie nie dokonywano pomiaru olejów mineralnych na stanowiskach pracy. Wnioskodawca w niedzielę 6 marca 2016 r. pracował na zmianie od 15:00, wrócił do domu 7 marca (poniedziałek) około godziny 1:00. Tego samego dnia rano rozpoczął pracę już o godzinie 6:00. Około godziny 8:00 wnioskodawca zgłosił swoim współpracownikom w biurze, że źle się czuje i nie będzie w stanie uczestniczyć w zebraniu. Po chwili zaczął wymiotować. Wnioskodawca poprosił kolegę z pracy o odwiezienie go do domu. Około godziny 9:00 wnioskodawca napisał sms do dyrektora zakładu: „Bardzo słabo się czuję, wymiotowałem w biurze, proszę o urlop na żądanie.”. Około godziny 9:10 kolega z pracy odwiózł wnioskodawcę do szpitala. Rozpoznano udar mózgu. Leczenie szpitalne trwało od 7 marca 2016 r. do 28 października 2016 r. Początkowo stosowano oddech zastępczy, następnie stosowano oddech wspomagany. Po odłączeniu od aparatury leczenie kontynuowano przez dwa miesiące, w trakcie którego mężczyzna miał założoną rurkę tracheotomijną, a następnie został przeniesiony do oddziału rehabilitacyjnego, gdzie przebywał do
28 października 2016 r.

Zdarzenie z 7 marca 2016 r. zostało spowodowane kumulacją czynników zewnętrznych, takich jak: liczne sytuacje stresowe, przewlekłe zmęczenie, praca pod presją czasu, ciągła dyspozycyjność i gotowość do reakcji na sytuację dotyczącą procesu produkcji oraz gotowość do raportowania pracodawcy o sytuacji w zakładzie, brak normatywnych przerw w pracy i ponadnormatywna praca w warunkach szkodliwych. Skumulowanie powyższych czynników było zdarzeniem nagłym, wywołującym udar. Ten rozpoczął się w czasie, kiedy wnioskodawca był już w pracy. Obecnie wnioskodawca porusza się na wózku inwalidzkim, nie potrafi samodzielnie stać ani utrzymać pionu. Ma ubytek kostny w okolicy skroniowej prawej i potylicznej lewej po operacjach neurochirurgicznych. Nosi okulary korygujące wzrok, jest po operacji okulistycznej korygującej ustawienie oka lewego. Nie dociąga lewym okiem do nosa (oczopląs grubofalisty). Cierpi na dwojenie przy patrzeniu dwuocznym, porażenie centralne prawego nerwu twarzowego. Brak jest odruchów podniebiennych i gardłowych. Siła i napięcie mięśniowe kończyn prawych są osłabione.

Pracodawca wnioskodawcy początkowo nie uznawał zdarzenia z 7 marca 2016 r. za wypadek przy pracy. Ostatecznie ma mocy ugody sądowej zawartej przed sądem rejonowym uznał powyższe zdarzenie za wypadek przy pracy. ZUS odmówił wnioskodawcy wypłaty jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, gdyż pracodawca w protokole powypadkowym nie zakwalifikował zdarzenia
z 7 marca 2016 r. jako wypadku przy pracy, a ponadto brak było w ocenie ZUS przyczyny zewnętrznej, niezbędnej do uznania, że wnioskodawca uległ wypadkowi przy pracy. Sąd rejonowy stwierdził, że ustalenie czy zdarzenie z 7 marca 2016 r. było nagłe i spowodowane zostało przyczyną zewnętrzną wymagało zasięgnięcia opinii biegłych sądowych z zakresu neurologii, ortopedii i medycyny pracy. Powołani w sprawie biegli dopatrzyli się istnienia bardzo istotnych czynników mogących odpowiadać przyczynie zewnętrznej w postaci warunków pracy, w tym pracy w chmurze olejowej, nienormatywnych przerw w pracy, zmęczenia spowodowanego niemal ciągłym wykonywaniem obowiązków służbowych.

W oparciu o powyższe sąd rejonowy uznał, że zdarzenie, jakiemu w dniu 7 marca 2016 r. uległ wnioskodawca, stanowiło wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2189, ze zm., dalej jako ustawa wypadkowa). Jak wynikało z opinii biegłych wnioskodawca doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, określonego na 70%. W tych okolicznościach sąd rejonowy przyznał wnioskodawcy jednorazowe odszkodowanie zgodnie z obwieszczeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 23 lutego 2018 r. w sprawie wysokości kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej (MP z 2018 r., poz. 268).

Apelację od wyroku sądu rejonowego wniósł ZUS, zaskarżając go w całości. Wyrokiem sąd okręgowy oddalił apelację ZUS. ZUS zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną w całości. Wnioskodawca w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania.

Sąd Najwyższy stwierdził, że skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej merytorycznego rozpoznania. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga jest oczywiście uzasadniona. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z wymienionych okoliczności, a jego uzasadnienie winno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia.

Jak już wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, przyczyną zewnętrzną może być także praca i czynność samego poszkodowanego, w tym zwłaszcza jego nadmierny wysiłek, za który u człowieka dotkniętego schorzeniem samoistnym może być uważana praca wykonywana także jako codzienne zadanie w normalnych warunkach. Bowiem nadmierność wysiłku pracownika powinna być oceniana przy uwzględnieniu jego indywidualnych właściwości − aktualnego stanu zdrowia i sprawności ustroju (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 października 2015 r., II UK 362/14). Zewnętrzną przyczyną sprawczą wypadku przy pracy może być każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego zdolny − w istniejących warunkach − wywołać szkodliwe skutki.

Tymczasem we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ZUS nie uwzględnia dotychczasowego dorobku orzecznictwa i podejmuje jedynie polemikę z ustaleniami faktycznymi, stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, które poczynione zostały w oparciu o szczegółowe opinie biegłych z zakresu wszystkich schorzeń ujawnionych u wnioskodawcy. Samo zaś istnienie zewnętrznej przyczyny wypadku objętego świadczeniami z ubezpieczenia społecznego należy niewątpliwie do ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany. Skoro zaś sądy ustaliły w wyniku postępowania dowodowego, że w okolicznościach faktycznych tej sprawy wystąpiła przyczyna zewnętrzna zdarzenia w postaci specyficznych warunków wykonywania pracy, to takie ustalenia jest wiążące w postępowaniu kasacyjnym. Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy postanowieniem z 9 czerwca 2022 r., III USK 457/21 odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

opracowanie:
Aleksandra Lejko
adwokat

Artykuł z miesięcznika ATEST – Ochrona Pracy nr 3/2023
www.atest.com.pl

Skomentuj