BHP i szkolenia w rolnictwie

BHP i szkolenia w rolnictwie

Problematyka szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy jest uregulowana w ustawie – Kodeks pracy i w wydanym na podstawie art. 237(5) Kodeksu pracy.

Jest to rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 180, poz. 1860, z późn. zm.).

Zgodnie z przepisami tych aktów prawnych obowiązkowi szkolenia podlegają pracownicy i pracodawcy, przy czym koszty takiego szkolenia ponoszą pracodawcy. Przepisy te nie nakładają obowiązku poddawania się szkoleniom w zakresie bhp na rolników indywidualnych.

Należy zauważyć, że zgodnie z art. 63 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291, z późn. zm.) Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (podległa ministrowi właściwemu ds. rozwoju wsi), w ramach ubezpieczenia społecznego rolników, prowadzi działalność na rzecz zapobiegania wypadkom przy pracy rolniczej i rolniczym chorobom zawodowym, obejmującą m.in.:

  • analizowanie przyczyn ww. wypadków i chorób,
  • prowadzenie dobrowolnych nieodpłatnych szkoleń i instruktażu dla ubezpieczonych w zakresie zasad ochrony życia i zdrowia w gospodarstwie rolnym oraz postępowania w razie wypadku przy pracy rolniczej,
  • upowszechnianie wśród ubezpieczonych wiedzy o zagrożeniach wypadkami przy pracy rolniczej i rolniczymi chorobami zawodowymi, a także znajomości zasad ochrony życia i zdrowia w gospodarstwie rolnym oraz zasad postępowania w razie wypadku.
Jednocześnie czytamy w innym miejscu:
Ponad 75% wypadków przy pracy w rolnictwie spowodowane jest nieznajomością zasad bezpiecznej pracy, lekceważeniem zagrożeń, złym stanem technicznym maszyn, urządzeń i narzędzi oraz pośpiechem.
Co trzeci wypadek z udziałem sprzętu rolniczego kończy się śmiercią poszkodowanego. W lipcu inspektorzy pracy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie prowadzili  łącznie 100 wizytacji gospodarstw rolnych i prac polowych na terenie województwa małopolskiego. Polegały one na udzielaniu rolnikom porad z zakresu bhp, informowaniu o sposobach bezpiecznej pracy m.in. poprzez obowiązek zastosowania zabezpieczeń w maszynach i urządzeniach technicznych.
 
Najczęściej spotykane nieprawidłowości, z jakimi zetknęli się inspektorzy to brak osłon wałów odbioru mocy przy prasach, brak osłon w zespołach pasowych nagarniacza oraz napędu listwy tnącej i osi napędu podajnika ślimakowo-palcowego w kombajnach, brak bezpiecznych kabin  lub ram ochronnych, wykonywanie czynności konserwacyjno-obsługowych przy pracujących maszynach oraz niewystarczające kwalifikacje osób kierujących pojazdami. Inspektorzy przestrzegali rolników, aby dbali o dobry stan techniczny maszyn rolniczych, zachowywali szczególną ostrożność podczas poruszania się po drogach publicznych, zwłaszcza po zmroku, a przede wszystkim pamiętali o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego.

 

Czy nie czas wprowadzic jakieś systemowe rozwiązania? Skoro czytamy że wypadki w rolnictwie spowodowane są brakiem wiedzy na temat bezpiecznej pracy, to czy nie powinno wprowadzić się systemu edukacji BHP na wsi? Może trzeba realnie wprowadzić zajęcia z BHP do szkół, juz od podstawowych?

Wydaje mi się że najlepiej mogłyby ten temat zrealizować samorządy gminne albo KRUS, które nie miałyby problemu z znalezieniem firm szkoleniowych które taką edukację by przeprowadziły.

Skomentuj