BIEC: firmy coraz bardziej ostrożne w zwiększaniu zatrudnienia

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia w kwietniu wzrósł o 1 punkt – podało w piątek Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Jak podkreślili analitycy biura, firmy są coraz bardziej ostrożne w zwiększaniu zatrudnienia.

Zgodnie z informacją BIEC Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) wzrósł w kwietniu o 1 punkt do 64 punktów, co jest przede wszystkim efektem wzrostu liczby nowych bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy i spadku liczby ofert zatrudnienia napływających do powiatowych urzędów pracy.

Analitycy BIEC podkreślili, że o tej porze roku wskaźnik zwykle rośnie, jednak obecny wzrost jest istotnie wyższy niż przed rokiem czy trzema laty (w porównaniach pominięto sytuację sprzed dwóch lat, kiedy rynek pracy zareagował szokowo na pierwsze przypadki zakażeń koronawirusem). „Od początku roku wskaźnik wytracał tendencję do spadku, co może oznaczać problemy w dalszym zmniejszaniu stopy bezrobocia. Przyznać jednak należy, że pomimo wzrostu wskaźnika, jest on nadal na rekordowo niskim poziomie, co odpowiada równie niskiej stopie bezrobocia” – zaznaczono. Jednocześnie zauważono, że firmy są coraz bardziej ostrożne w zwiększaniu zatrudnienia, a na horyzoncie coraz wyraźniej pojawia się zagrożenie spowolnienia aktywności gospodarki.

Jak podano, w powiatowych urzędach pracy w marcu br. zarejestrowało się o prawie 19 tys. nowych bezrobotnych więcej niż przed miesiącem i prawie 9 tys. więcej niż rok temu. Jednocześnie do urzędów napłynęło zdecydowanie mniej ofert pracy niż przed miesiącem.

„Zwykle marzec każdego roku jest pierwszym miesiącem, kiedy liczba ofert pracy gwałtownie wzrasta, co związane jest z sezonowym zapotrzebowaniem na pracowników w budownictwie i turystyce. Na razie w danych statystycznych tego sezonowego ożywienia popytu na pracę nie widać, choć liczba ogłoszeń internetowych ciągle rośnie. W przypadku budownictwa, wzrost stóp procentowych istotnie ogranicza dostępność kredytów hipotecznych, co skutecznie może zmrozić budownictwo mieszkaniowe. Z drugiej strony, w branży tej pojawią się zapewne liczne braki kadrowe w związku z powrotami Ukraińców do ojczyzny” – wskazano.

W ocenie analityków skutki wojny na Ukrainie mogą dotknąć także branżę turystyczną – w szczególności turyści zagraniczni mogą ograniczyć swoje przyjazdy do Polski.

Eksperci zwrócili uwagę, że menadżerowie przedsiębiorstw produkcyjnych są coraz bardziej powściągliwi w deklaracjach dotyczących zwiększania zatrudnienia. Przeważa odsetek firm planujących redukcję etatów. Jedynie firmy przetwórstwa ropy naftowej i przemysł samochodowy deklarują wzrost etatów w najbliższym czasie – podkreślono.

Poinformowano, że niekorzystne tendencje tylko częściowo zostały skompensowane spadkiem sumy wypłaconych świadczeń dla bezrobotnych i spadkiem liczby bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Pozostałe zmienne nie oddziaływały istotnie na zmiany bieżącej wartości wskaźnika – podano. 

blank

Skomentuj