Projekt nowelizacji ustawy o PIP – do komisji

Sejm podczas środowego posiedzenia ponownie skierował do komisji projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.

Projekt nowelizacji zakłada wprowadzenie obowiązku składania przez kontrolerów pisemnych oświadczeń dot. prowadzenia przez osobę najbliższą działalności gospodarczej, która jest przedmiotem kontroli.

Projekt noweli jest reakcją Komisji do spraw Petycji na petycję skierowaną do Sejmu przez obywatela. Autor zaproponował, aby kontrolerzy PIP składali oświadczenie o tym, czy osoby dla nich najbliższe prowadzą działalność gospodarczą w instytucjach, które są przez nich kontrolowane. Projekt w ubiegłym tygodniu został pozytywnie zaopiniowany przez komisje do spraw Kontroli Państwowej oraz Polityki Społecznej i Rodziny.

Poseł PiS Janusz Śniadek podczas drugiego czytania w Sejmie ocenił, że ustawa o PIP wymaga "szeregu zmian i poprawek". "Przedstawiona ustawa dotyczy jednego szczególnego zagadnienia. (…) Sprawa dotyczy rzeczy delikatnej i wrażliwej, i niedobrze rzutującej na wizerunek Państwowej Inspekcji Pracy" – powiedział.

Jego zdaniem propozycja składania oświadczeń przez kontrolerów pozwoli na zwiększenie transparentności ich pracy i pomoże zapobiec korupcji. "Wprowadzenie obowiązku (złożenia oświadczenia – PAP) jest istotnym sygnałem, że państwo stara się eliminować tę patologię" – podkreślił.

Izabela Katarzyna Mrzygłocka (PO) powiedziała, że choć klub Platformy Obywatelskiej popiera "wszelkie inicjatywy, które mają ograniczyć korupcję", to zaproponowany projekt nowelizacji jest niejasny. Wyjaśniła, że chodzi o zbyt szeroki krąg osób najbliższych.

Według Kodeksu karnego za osobę najbliższą uważani są: "małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu".

"Inspektor pracy może nie wiedzieć o działalności osoby najbliższej" – wskazała Mrzygłocka. Ponadto – według posłanki PO – zakres informacji zawartych w oświadczeniu powinien być ustawowo uregulowany. W imieniu klubu PO złożyła poprawki, które mają doprecyzować przepisy projektu.

Elżbieta Stępień (Nowoczesna) oceniła natomiast, że wprowadzana regulacja to "biurokratyczny obowiązek". Zaznaczyła, że projekt "pomija osoby nadzorujące czynności kontrolne", np. zasiadające na stanowiskach kierowniczych w PIP. Według niej ma to je "narażać na pokusy korupcyjne".

Zdaniem Jana Łopaty (PSL-UED) obecne normy prawne są wystarczające i logiczne. Oceniając proponowane rozwiązania, także zwrócił uwagę na zbyt szerokie pojęcie osób najbliższych. "Taki zapis to niemożliwość wywiązania się z tego obowiązku" – podkreślił.

Małgorzata Zwiercan (Koło Poselskie Wolni i Solidarni) oceniła zaś, że cel proponowanej ustawy jest "jak najbardziej zasadny", a zapis doprecyzowuje zasady etyczne, które pozwalają na zwiększenie transparentności działań PIP.

W dyskusji zabrał głos także wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Przypomniał, że w stanowisku rządu na temat projektu także zwrócono uwagę na zbyt szeroki krąg osób najbliższych. Jego zdaniem nowelizacja ustawy o PIP to dobry początek dyskusji o wprowadzeniu podobnych rozwiązań w innych instytucjach kontrolnych, np. w NIK.

W związku ze zgłoszonymi poprawkami projekt nowelizacji ustawy został ponownie skierowany do komisji do spraw Kontroli Państwowej oraz Polityki Społecznej i Rodziny.

Celem nowelizacji ustawy o PIP jest zapewnienie przejrzystości działalności gospodarczej prowadzonej przez członków rodziny inspektorów pracy, jeśli ma ona związek z działalnością kontrolną tych inspektorów – czytamy w uzasadnieniu projektu. Nowe przepisy zakładają "wprowadzenie obowiązku składania przez kontrolerów PIP pisemnych oświadczeń o prowadzeniu albo nieprowadzeniu przez osobę najbliższą działalności gospodarczej, której przedmiot pokrywa się z przedmiotem kontroli prowadzonej przez tego pracownika".

Skomentuj