PIP z nowymi uprawnieniami. Prezydent podpisał ustawę, ale sprawdzi ją TK

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) 2 kwietnia 2026 r. Decyzja ta wzbudziła spore emocje, ponieważ jednocześnie skierował on dokument do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Co się zmienia? (Najważniejsze uprawnienia PIP)

Największą rewolucją jest przyznanie inspektorom pracy prawa do stwierdzania istnienia stosunku pracy w drodze decyzji administracyjnej.

  • Koniec z długimi procesami w sądach: Do tej pory, jeśli inspektor uznał, że umowa B2B lub zlecenie to w rzeczywistości etat, musiał kierować sprawę do sądu i czekać na wyrok. Teraz będzie mógł sam wydać decyzję „przekształcającą” taką umowę.
  • Weryfikacja B2B i zleceń: Inspektorzy będą mogli nakazać pracodawcy zmianę formy zatrudnienia, jeśli uznają, że praca odbywa się pod nadzorem, w wyznaczonym miejscu i czasie (spełnione są przesłanki art. 22 Kodeksu pracy).

Dlaczego Prezydent skierował ustawę do TK?

Prezydent podpisał ustawę, aby umożliwić realizację tzw. kamienia milowego KPO (Polska musi zreformować PIP, by otrzymać fundusze unijne), ale zgłosił poważne wątpliwości co do jej konstytucyjności.

  • Zarzut nadmierności uprawnień: Prezydent obawia się, że przyznanie urzędnikom prawa do jednostronnego kształtowania stosunków prawnych między prywatnymi podmiotami (pracodawcą a pracownikiem) bez wcześniejszego wyroku sądu narusza wolność gospodarczą i zasady sprawiedliwości społecznej.
  • Brak dialogu społecznego: W uzasadnieniu wskazano również na pominięcie rzetelnych konsultacji z partnerami społecznymi na etapie prac rządowych.

Co to oznacza dla pracodawców?

Najważniejszą informacją jest to, że ustawa wchodzi w życie, mimo skierowania jej do TK. Kontrola następcza nie wstrzymuje obowiązywania przepisów.

Cecha Stan prawny od kwietnia 2026 r.
Termin wejścia w życie Zasadniczo 3 miesiące od ogłoszenia (ok. lipca 2026 r.).

Wykonalność decyzji

Decyzja inspektora o ustaleniu stosunku pracy nie ma rygoru natychmiastowej wykonalności. Pracodawca może się odwołać do sądu pracy (w terminie 30 dni), co wstrzymuje wykonanie decyzji do czasu prawomocnego wyroku.
Ryzyko Konieczność zapłaty zaległych składek ZUS i podatków, jeśli umowa zostanie uznana za etat.

Co teraz musi zrobić pracodawca?

W obliczu nowej ustawy i niepewności co do wyroku TK, pracodawcy powinni przeprowadzić audyt form zatrudnienia:

  1. Sprawdzić, czy osoby na B2B lub zleceniach nie pracują de facto „pod szefem” (grafik, stały nadzór, służbowy laptop).
  2. Upewnić się, że umowy cywilnoprawne mają jasno określone rezultaty pracy, a nie tylko godziny gotowości.
  3. Przygotować argumentację na wypadek kontroli – orzecznictwo TK może w przyszłości zmienić te zasady, ale do tego czasu PIP będzie działać według nowych, szerokich uprawnień.

Źródła:

  1. Informacja w sprawie ustawy z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw.

Skomentuj